Skoro odkurzyłam krosno, to powstają kolejne bransoletki. Dziś z 11 toho. Turkus w połączeniu ze złotem ślicznie błyszczy w słońcu.
wtorek, 29 maja 2018
środa, 23 maja 2018
dywanik
Była poducha do leżenia, a teraz do kompletu sznurkowy dywanik (szary, ochra, czarny). Dziecko mówi, że zadowolone, że "o to chodziło" :)
niedziela, 20 maja 2018
Royal Denim
Ostatnio zauroczył mnie wzór na krosno opublikowany na blogu Royal Stone. Zmieniłam tylko co nieco kolorystykę. Trochę czasu pochłonęła mi ta bransoletka. Pierwszy raz robiłam z 15 na krośnie, w dodatku na 25 koralików w rzędzie. Jednak z końcowego efektu jestem bardzo zadowolona.
niedziela, 13 maja 2018
minimalistycznie
Prościej już chyba nie można, czyli letnia bluzeczka ściegiem francuskim, zszyta z dwóch prostokątów. Brak jakichkolwiek podkrojów sprawia, że można nosić ją naprzemiennie: przód - tył, nie ma różnicy .... :). Zrobiona z "Jeans" Vlna.
niedziela, 29 kwietnia 2018
siedzisko
Mega dawno mnie tu nie było. Aż sama się zdziwiłam. Czas więc nadrobić zaległości.
Na życzenie syna powstało wygodne siedzisko, a w zasadzie"legowisko", wzorowane na workach sako. Całość z szarego 5 mm sznurka bawełnianego.
Wymiary spore, bo ok. 100/60 cm.niedziela, 4 lutego 2018
lost time
Za oknem prószy śnieg a mi udało się w porę skończyć mój "lost time".
Wyszedł ogromny - 212 cm u góry, metr "wysokości" i gruby. Wykorzystałam akryl Muffin 118. Niestety wzór jest słabo widoczny tam, gdzie jest dwukolorowa włóczka. Robiąc, doszłam do wniosku, że Muffin lepiej nadaje się na druty a "Lost time" lepiej by się układał z cieńszej wełny. Ale pruć mi się nie chciało... może kiedyś ... Zobaczę jak będzie się nosić :)
środa, 31 stycznia 2018
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

