niedziela, 10 czerwca 2018

oliwkowo

Systematycznie staram się powykańczać porozpoczynane prace. Oto jedna z nich. Ukośnik z koralików toho na 12 koralików w rzędzie. W kolejce oczekuje naszyjnik do kompletu.



wtorek, 29 maja 2018

w blasku słońca

Skoro odkurzyłam krosno, to powstają kolejne bransoletki. Dziś z 11 toho. Turkus w połączeniu ze złotem ślicznie błyszczy w słońcu.






środa, 23 maja 2018

dywanik

Była poducha do leżenia, a teraz do kompletu sznurkowy dywanik (szary, ochra, czarny). Dziecko mówi, że zadowolone, że "o to chodziło" :)



niedziela, 20 maja 2018

Royal Denim

Ostatnio zauroczył mnie wzór na krosno opublikowany na blogu Royal Stone. Zmieniłam tylko co nieco kolorystykę. Trochę czasu pochłonęła mi ta bransoletka. Pierwszy raz robiłam z 15 na krośnie, w dodatku na 25 koralików w rzędzie. Jednak z końcowego efektu jestem bardzo zadowolona. 





niedziela, 13 maja 2018

minimalistycznie

Prościej już chyba nie można, czyli letnia bluzeczka ściegiem francuskim, zszyta z dwóch prostokątów. Brak jakichkolwiek podkrojów sprawia, że można nosić ją naprzemiennie: przód - tył, nie ma różnicy .... :). Zrobiona z "Jeans" Vlna.



niedziela, 29 kwietnia 2018

siedzisko

Mega dawno mnie tu nie było. Aż sama się zdziwiłam. Czas więc nadrobić zaległości.
Na życzenie syna powstało wygodne siedzisko, a w zasadzie"legowisko", wzorowane na workach sako. Całość z szarego 5 mm sznurka bawełnianego.
Wymiary spore, bo ok. 100/60 cm.



niedziela, 4 lutego 2018

lost time

Za oknem prószy śnieg a mi udało się w porę skończyć mój "lost time". 
Wyszedł ogromny - 212 cm u góry, metr "wysokości" i gruby. Wykorzystałam akryl Muffin 118. Niestety wzór jest słabo widoczny tam, gdzie jest dwukolorowa włóczka. Robiąc, doszłam do wniosku, że Muffin lepiej nadaje się na druty a "Lost time" lepiej by się układał z cieńszej wełny. Ale pruć mi się nie chciało... może kiedyś ... Zobaczę jak będzie się nosić :)