Na początku wakacji pokazywałam Wam kolorową mgiełkę, w międzyczasie powstała następna - w odcieniach błękitu.
A że uzupełniłam zapas jedwabnych nici i drobnych kamieni, powstało kilka delikatnych bransoletek. Oto pierwsze z nich:
- agat kulka fasetowana koniakowa (3mm), na lince jubilerskiej
Wakacyjnych zaległości ciąg dalszy. Jakiś czas temu pokazywałam Wam naszyjniki fale, teraz powstała następna. Jednak w wersji mini, tzn. o wiele krótsza niż poprzednie.
A dla lubiących piękne widoki jeszcze kilka fotek z Alp.
Dziś pierwsza część mojej wakacyjnej biżuterii. Nie mam za wiele do pokazania, bo urlopowy wypad pochłonął mnie całkowicie :) Oto migawki z tych uroczych miejsc.
A to pierwsza część tego, co udało mi się stworzyć w wakacje.
Miała być praktyczna i letnia. A że tradycyjnych, prostokątnych mam już kilka, to postawiłam na nową formę - okrągłą. Oprócz kształtu wzrok przyciąga limonkowa zieleń na jednej ze stron. Torba z 5 mm sznurka bawełnianego.
Nazbierało się mi wiele resztek koralików, a że od dawna myślałam o tego typu naszyjniku, nawlekłam setki koralików na nić monofilową. Oto efekt - mega kolorowy naszyjnik na lato :) Mimo takiej ilości koralików jest nadspodziewanie lekki.
Systematycznie staram się powykańczać porozpoczynane prace. Oto jedna z nich. Ukośnik z koralików toho na 12 koralików w rzędzie. W kolejce oczekuje naszyjnik do kompletu.